|
‘Piekarz’ z synem siedzą w aucie. ‘Brazyl’ zaczyna przepakowywać pieniądze z walizki do swojej torby, ojciec nie wytrzymuje i wyrzuca pieniądze z auta. Zapada cisza…
Marta dzwoni do Wiktora informując go, że niw wytrzymała i wyszła z hotelu, on nie zastanawiając się długo wskakuje do samochodu i jedzie do niej na dworzec, gdzie aktualnie przebywa.
Tymczasem wynajęty przez ‘Brazyla’ chłopak jest przepytywany przez policję, którą informuje, że młody chłopak dał mu ubranie i powiedział, że da mu zarobić 200 tysięcy. ‘Wnuk’ pyta Kasprzyka, czy dobrze się czuje i przeprasza go za weksel, którego nie udało się odzyskać. Kasprzyk bez słowa jednak odchodzi. Marta na dworcu dostrzegła Marcela, do którego zaraz dochodzi kilku policjantów ubranych po cywilu. Na szczęście Marcel nie widzi Marty, która przecież jest poszukiwana listem gończym i Wiktor może ją spokojnie wyprowadzić z dworca. Wcześniej dowiaduje się jednak z rozmowy policjantów, że mają ‘Żyłe’, który robił u Zarzyckiego. ‘Piekarz’ pyta ‘Brazyla’:- samochód był walony? - nie. - czyj? - mój. - skąd? - z kasy na studia. - dlaczego? - dla kasy… i nie tylko… - dlaczego?! ‘Brazyl’ tłumaczy, że myślał, że uda mu się skubnąć Zarzyckiego i Kasprzyka. Mówi: „masz mnie w dupie! Liczył się tylko Ważka, wiem, że bym go nigdy nie przeskoczył”. ‘Piekarz’ nie wytrzymuje. Wyrzuca syna z auta i zaczyna okładać pięściami. Na co ten odpowiada: „Byłeś głupi… Zawsze będziesz”. Po chwili ciszy przyznaje się, że zabił jubilera, robił wszystko, żeby go wyciągnąć z więzienia, nawet upozorował samobójstwo. Przyznaje się, że o on zabił Huberta w Babicach i postrzelił ‘Śliwę’ z broni ojca, a ‘Śliwa’ myślał, że to ‘Ważka’ bo mieli takie same buty. A ‘Piekarz’ się nie kapnął. A teczka i weksel cały czas znajdują się u nich w domu. ‘Piekarz’ dzwoni do Wiktora, który właśnie wrócił z Martą do domu i mówi, że ma pieniądze i zabił ‘Żyłę’. A szantażysta? – pyta Wiktor. Uciekał… - odpowiada ‘Piekarz’ ukrywając syna.
‘Piekarz’ mówi do ‘Brazyla’, że zawiezie go do domu, jednak ten chce, by zawiózł go „na psiarnię”. Ojciec jednak mówi, że ma zwrócić kasę, bo zabije go Zarzycki, albo ‘Wazka’, który chce dopaść zabójcę z Babic. W domu ‘Brazyl’ oddaje mu teczkę i weksel, którą on chowa do torby, a następnie zanosi do sejfu, a synowi każe iść spać. Następnego dnia, do pokoju w którym mieszkają zakochani zostaje przyniesione śniadanie, a Marta informuje ojca swojego dziecka, że chce z nim spędzić jeden normalny dzień.
Zarzycki otrzymuje od Oli korespondencje, w której znajduje kopertę podobna do poprzednich, w których przychodziły listy od szantażysty, w niej znajduje fotografie teczki, weksla, oraz palec serdeczny pozdrawiający go w znanym wszystkim geście. Komendant policji w rozmowie z Zarzyckim pyta, czy gdyby ‘Żyła’ zginał próbując odzyskać weksel i teczkę esbecką, które by istniały, to czy by mu o tym powiedział. Zarzycki z pełną powaga odpowiada, że tak. Podczas spaceru Wiktor kupuje Marcie koszulkę z napisem „Boy or girl?”, zaraz potem do Marty dzwoni Agnieszka , która zaprasza ich na urodziny Romana. W budynku Zarzyckiego pojawia się Marcel. Ola widząc to udaje się do toalety skąd dzwoniąc na wcześniej podłożony w biurze Zarzyckiego telefon podsłuchuje rozmowę. Marcel mówi, że zakładając, że dokumenty istnieją i że ‘Żyła’ nie żyje, bo chciał je odzyskać, to ‘Ważka’ będzie chciał więcej. Marcel nie chce weksla i teczki, chce ‘Ważki’. Dlatego proponuje współprace, a jak tylko znajdzie teczkę, to będzie krzyczał, że jej nie ma. Zarzycki nie zainteresowany odpowiada, że będzie musiał pracować sam. Tymczasem ‘Wnuk’ zostaje odwołany przez Komendanta od sprawy i tym samym ma przejść na emeryturę. Wiktor dostaje informacje od Oli, że Marcel z Zarzyckim cos kombinują, więc musi opuścić urodziny Romana i udać się pod biurowiec, gdzie Marcel z Zarzyckim wymieniają dyski twarde w odbiornikach sygnałów pochodzących z nadajników umieszczonych w pieniądzach. Wiktor próbując zadzwonić do Oli zauważa, że bateria mu się rozładowała i wychodzi kupić nową zostawiając Martę w aucie. Przychodzi Ola, Marta niepewnie, ale wychodzi z auta i mówi do Oli „cześć” oraz informuje, że Wiktor zaraz wróci. Następnie próbuje przeprosić Olę, która mówi, że to jej wina. Podczas rozmowy o dziecku wraca Wiktor, któremu Ola przekazuje wszystko, czego się dowiedziała. Na odchodne Marta mówi Oli, żeby uważała na siebie. Wiktor dzwoni do ‘Piekarza’, którego pyta gdzie trzyma pieniądze. Ten mówi, że w domu w sejfie, więc Wiktor nalega aby się ich pozbył, bo jest w nich nadajnik. Kiedy ‘Piekarz’ zagląda do sejfu, okazuje się, że jest pusty. Czując co się święci zagląda do pokoju syna, gdzie zamiast niego pod kołdrą zastaje zwinięte rzeczy. Zarzycki włącza nadajnik, okazuje się, że pieniądze są w centrum i mówi Marcelowi, żeby go dorwał. Ten pospiesznie wychodzi i rusza w stronę źródła sygnału, za nim podąża Wiktor. Na dworcu ‘Brazyl’ kupuje bilet do Wiednia i udaje się do toalety, a za nim Marcel, w środku przykłada mu pistolet do głowy i mówi, że popełnił błąd, bo w kasie jest nadajnik. Następnie zaprowadza go do samochodu. Temu wszystkiemu bacznie przygląda się Wiktor. Po czym wsiada do auta i mówi Marcie, by wróciła do hotelu, ta oczywiście się na to nie zgadza. Więc oboje jadą za Marcelem, który jedzie za miasto…
W aucie Marcel pyta „i na co Ci to synku było”? „Po gówno!” – otrzymuje odpowiedź i pyta czy jadą „na pały”? W tym samym czasie na komisariacie pojawia się jego ojciec. ‘Piekarz’ wypytuje gdzie przetrzymują jego syna, bo przecież został złapany przez Marcela, policjant jednak o niczym nie wie. Marcel zajeżdża do pustego domku w lesie, do którego wchodzą. Każe ‘Brazylowi’ siadać i przypiąć się kajdankami do krzesła. Sam zdejmuje mu buty i przykleja nogi za pomocą taśmy do nóg krzesła. „Co mi powiesz?” – pyta. Wiktor z Marta z ukrycia obserwują całą tą scenę. Po chwili Marcel wraca z kuchni z dużym garnkiem wrzącej wody i stawia go przed zakładnikiem, podobnie robi z drugim garnkiem. „Gdzie jest Ważka?”, kiedy ten tłumaczy, że nic nie wie Marcel zatapia jego nogi we wrzątku. W bolesnym krzyku mówi, że ojciec powiedział, że ‘Ważka’ żyje, niech weźmie kasę i da mu spokój. Marcel pyta o teczkę Zarzyckiego, skąd ja ma? ‘Brazyl’ mówi, że podsłuchał rozmowę ojca z ‘Ważką’ i wyjął z walizki dokumenty. Mówi, że widział też jak Wiktor zastrzelił policjanta…  Zaszokowany Wiktor musiał coś zrobić – uruchomił alarm w aucie Marcela. Ten wychodzi z domku i rozglądając się na wszystkie strony podchodzi do auta, by wyłączyć alarm. Podobnie bezpiecznie jak wyszedł, wraca. W progu pada strzał. Nieprzytomny Marcel pada na ziemie… | Komentarze | Dodane przez Gość w dniu - 2008-08-21 13:12:27 SuPER SERIaL  | O SERIALU Dodane przez Gość w dniu - 2008-02-21 16:29:15
mUJ ULUBIONY SERIAL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SUPER!!!!!!!!!!  | Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-25 11:37:19 kocham małaszyńskiego jak płacze ooooooo | Paulina Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-20 02:41:13 uwielbiam ten film ale przedtem uwilbialam marcela a teraz nienawidze go | Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-14 19:21:13 laitowy film  | Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-13 10:31:51 Bardzo fajny film  | lili Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-12 00:26:54
fajny serial, lubie go i oglądam co tydzień  | Superowo Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-11 21:02:46 Serial jest poprostu extra:  | Kolos Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-08 21:14:28 nom niezly filmik  | Recenzja Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-05 19:35:21 No to witaj w klubie bo mam to samo zadanie i tego samego odcinka... a moze i nawet sie znamy... :P Pozdro zycze przetrwania  | RP Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-04 17:38:11 A ja w ogóle nie wiem o co w serialu chodzi a na j. polski mam zrobić recenzje odcinka 9... help me | Dodane przez Gość w dniu - 2007-11-04 09:44:07
to jest super moj ulubiony serial!!!!!! ogjadalam wszystkie odcinki!!!!!!!!!!! super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
Powered by AkoComment 2.0 PL+ Polska adaptacja - © Copyright 2005 by APW Zwiastun - Joomla Demo PL |